W Monachium już słychać brzęk uderzanych o siebie kufli

19 września, jak co roku rusza największa impreza w Niemczech – Oktoberfest. W Monachium już trwają przygotowania do tej wielkiej imprezy, którą w tym roku będzie pilnowała większa ilość funkcjonariuszy policji niż w ubiegłych latach. Dlaczego?

Wśród pięciu rzeczy, które najbardziej kojarzą się nam z Niemcami statystyczny Polak na pierwszym miejscu wymienia Oktoberfest. Ale co tak naprawdę wiemy o jednej z największych imprez organizowanych przez naszego zachodniego sąsiada?

12 października 1810 roku bawarski następca tronu Ludwik I poślubił księżniczkę Teresą von Sachsen-Hildburghausen. Ważność tego wydarzenia oraz całą otoczkę towarzyszącą ceremonii możemy przyrównać do zaślubin księcia Williama z Kate Middelton.

Octoberfest karuzela

O ile w przypadku księcia Williama i Kate punktem kulminacyjnym było pojawienie się młodej pary na balkonie Pałacu Buckingham, o tyle punktem kulminacyjnym ceremonii z 1810 roku były wyścigi konne, które po raz pierwszy zorganizowano na łące przed bramą miejską, a że widowisko skupiło dużą ilość mieszkańców zdecydowano się organizować imprezę cyklicznie, co rok.

Kto by pomyślał, że ten największy festyn ludowy świata początkowo był zwykłym festynem rolniczym. 200 lat sprawiło, że impreza bardzo się zmieniła…

W 1818 roku na łące po raz pierwszy pojawiły się karuzele i huśtawki. Doprowadzenie, w 1880 roku, prądu ułatwiło funkcjonowanie festynu, ale przede wszystkim wesołego miasteczka – największej atrakcji. Namioty z piwem pojawiły się dopiero w 1896 roku.

Współczesny Oktoberfest? Namioty, litrowe kufle piwa, kurczak z rożna, pieczeń z knedlami, lukrowanych pierników, rdzenni mieszkańcy ubrani w lokalne stroje, no i oczywiście bawarska orkiestra, która troszczy się o dobry nastrój biesiadujących.

JestPaczka.pl

Na czym polega tajemnica popularności tego największego festynu na świecie? Na jego wielowymiarowości, podczas trwania, którego każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od wieku czy upodobań kulinarnych.

Monachijska impreza cieszy ogromną popularnością przede wszystkim wśród mieszkańców Europy, którzy 19 września tłumnie przyjadą do stolicy Bawarii.

Aktualna sytuacja polityczna niepokoi władze miasta, które zastanawiają się w jakiś sposób oddzielić podchmielonych turystów od uchodźców – Bez wątpienia organizacja tegorocznego festynu oznacza dla miasta stan wyjątkowy – przyznaje Joachim Herrmann, minister spraw wewnętrznych Bawarii.

Polityk zaapelowa łjuż do federalnego szefa MSW, ten z kolei obiecał, że w najbliższym czasie wyśle do Monachium dodatkowe patrole policji, które będą skupione przede wszystkim w okolicach dworca kolejowego.

Podczas trwania festynu pociągi z uchodźcami będą prawdopodobnie omijać Monachium, bo jak zapewnia Herrmann:

Zamierzamy oddzielić na ile to możliwe różnorodne grupy osób, by nie doprowadzić do konfliktów.

Władze miasta planują by w namiotach, w których podczas festynu będzie rozlewane piwo, po imprezie zamieszkali uchodźcy, dla których brakuje miejsc w ośrodkach.

Słynny Oktoberfest rusza 19 września i potrwa do 4 października.

Więcej aktualności z Niemiec znajdziesz na Facebooku!

To może cię również zainteresować: