W której części Niemiec żyją najszczęśliwsi mieszkańcy?

W tym roku Niemcy donoszą, że są bardziej zadowoleni ze swojego życia niż kiedykolwiek wcześniej. Czy na pewno wszyscy tak twierdzą? A może niektóre miejsca są radośniejsze od innych?

Biorąc za miarę skalę od 1 do 10, w tym roku przeciętny wynik Niemców w zakresie ogólnej satysfakcji z ich życia wyniósł 7.11. To najwyższa nota od 2010 roku, kiedy to Deutsche Post zainicjował tzw. „Atlas Szczęścia”.

Współautor raportu szczęścia, Bernd Raffelhuschen, twierdzi, że są ku temu powody. Mimo że media huczą o spadku zadowolenia i kryzysie za kryzysem, to w rzeczywistości Niemcy przeżywają odrodzenie w zatrudnieniu. Raffelhuschen zauważa, że od lat 60. kraj nie osiągnął tak wysokiego dochodu i siły nabywczej aż do wieku emerytalnego.

JestPaczka.pl

Ogólnie rzecz biorąc, Niemcy Zachodnie uchodzą za szczęśliwsze, podczas gdy wszystkie landy w Niemczech Wschodnich (niegdyś komunistycznych) oceniły swój poziom zadowolenia poniżej 7.

Który kraj związkowy jest zatem najszczęśliwszy ze wszystkich? Szlezwik-Holsztyn. Czy to z powodu bliskiego sąsiedztwa z Danią, która uchodzi za najszczęśliwszy naród na świecie? W Szlezwiku-Holsztynie wskaźnik zadowolenia poszybował do 7.41. Zaraz za nim uplasowała się Dolna Saksonia i Bawaria z notą 7.22.

Na „niechlubnym” podium z najmniejszymi notami znalazły się: Brandenburgia (6.80), Saksonia Anhalt (6.78) i Meklemburgia-Pomorze Przednie (6.77). Zastanawiać może bardzo niska pozycja Berlina z oceną zadowolenia 6.85.

Ciekawa jest korelacja poziomu szczęścia z tolerancją względem osób o innych korzeniach niż niemieckie. Osoby bardziej tolerancyjne okazały się też szczęśliwsze. Poziom zadowolenia wzrasta wraz z częstszym obcowaniem z obcą kulturą. Niemcy z zachodniej części kraju chętniej niż ci ze wschodniej zawierają kontakty interpersonalne z osobami spoza Niemiec. Bez względu na to, czy dzieje się to w miejscu pracy, pośród znajomych czy w najbliższym sąsiedztwie.

To może cię również zainteresować: