Trendy na targach IMM w Kolonii

Jak co roku, w Kolonii odbyły się międzynarodowe targi mebli, których hasłem przewodnim było: indywidualizm i ekologia, co oznacza, że meble powinny nie tylko zachwycać nasze oko, ale muszą być również praktyczne, wykonane z materiałów ekologicznych oraz przede wszystkim nadawać wnętrzu indywidualny charakter.

Na tegorocznych targach było głośno o 11 megatrendach, które wpływają na kształt naszego życia. Megatrendy to najważniejsze procesy zmian, zachodzące w społeczeństwie w różnych regionach świata. Na megatrendy składają się różne zjawiska, np.: urbanizacja, społeczeństwo informacyjne, ekologia i zdrowie. Pojęcie to zostało wprowadzone przez amerykańskiego naukowca, menedżera i doradcy politycznego Johna Naisbitta, na początku lat 80.

JestPaczka.pl

Należąca obecnie do najsilniejszych trendów neoekologia, ma na celu ochronę zasobów naturalnych poprzez produkowanie solidnych i trwałych mebli zgodnie z zasadami strategii zrównoważonego rozwoju” – tłumaczy Ursula Maria Geismann z Niemieckiego Związku Przemysłu Meblarskiego. Inny megatrend to urbanizacja. „W tym wypadku pojawia się potrzeba znalezienia umiejętnych rozwiązań dla małych mieszkań” – dodaje Ursula Maria Geismann. Istotne są także zmieniające się warunki pracy. Osoba, która pracuje z komputerem i spędza sporo czasu za biurkiem, powinna popracować dla odmiany na stojąco. Niektóre meble pozwalają na wykorzystywanie ich na dwa sposoby — możemy usiąść albo stanąć.

Na Międzynarodowych Targach Mebli i Wyposażenia Wnętrz w Kolonii, w tym roku bardzo mało jest ogromnych kanap, które niedawno były najważniejszym elementem wyposażenia salonu, co tłumaczy również modę na naturalne drewno. Pasjonaci kolońskich targów mebli zauważyli wiele, stosunkowo małych, mebli drewnianych, które można łączyć ze sobą w różne zestawy. Najmodniejsze są dziś meble w stylu mid-century, które nawiązują do wzornictwa z lat 40. do 60, ale połączone są z tzw. stylem skandynawskim.
Niektóre z prezentowanych mebli na IMM są odpowiedzią na kilka trendów naraz. Dotyczy to stołów z regulowaną wysokością, wygodnych krzeseł, foteli oraz jasnych źródeł światła — chodzi o trend dotyczący ochrony i zachowania zdrowia. W branży meblowej należy podkreślić również „Silver Society”, czyli pokolenie seniorów, które na całym świecie jest coraz liczniejsze i ma coraz więcej do powiedzenia.

Decyzja o ostatecznym zakupie mebli nie zależy jednak wyłącznie od megatrendów, ale również od kultury kraju czy środowiska, w którym się obracamy. Siedzisko w kształcie worka nie będzie pasowało do japońskiego stylu, a druciana lampa do niemieckiej przytulności. Bardzo ważna jest sytuacja ekonomiczna danego kraju, gdyż najczęściej niewielkie i wielofunkcyjne meble designerskie, są niestety bardzo drogie.
Niemcy są narodem, który przywiązuje ogromną wagę do urządzania wnętrz, tym samym, kupują najwięcej mebli w Europie. 39% światowej produkcji to meble „Made in Germany”.

To może cię również zainteresować: