Samoprowadzące się samochody. W Niemczech już za 5 lat

Ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji przewiduje, że w ciągu 5 następnych lat niemieckie samochody będą same się prowadzić. Kierowca będzie potrzebny tylko po to, by okazjonalnie chwytać za kierownicę.

Niemieccy producenci samochodów już wkrótce opanują rynek samoprowadzących się pojazdów, który do tej pory zdominowała amerykańska Tesla. A twierdzi tak Wolfgang Wahlster, dyrektor German Research Centre for Artificial Intelligence (DFKI – Niemieckie Centrum Badań nad Sztuczną Inteligencją). Cetrum to skupia prawie 500 naukowców, czyniąc DFKI jednym z największych instytutów badań nad sztuczną inteligencją. Do tej pory instytut współpracował z Volkswagenem, BMW i Google.

Niemieckie samochody

JestPaczka.pl

Kierownik ośrodka badawczego poinformował we wtorek agencję prasową DPA, że niemieckie samochody będą programowane z funkcją inteligentnego autopilota. Człowiek będzie chwytał za kierownicę tylko w pewnych sytuacjach. Dodał także, że producentom samochodów zajmie trochę więcej czasu, by zaoferować w pełni zautomatyzowane pojazdy, które nie będą wymagać asysty człowieka. Według Wahlstera kolejne 10 lat zajmie zdobywanie wymaganych zgód i urzędowych akceptacji. Dlaczego? Mimo że niemieckie badania w zakresie automatyzacji jazdy są stosunkowo bardziej zaawansowane w porównaniu do reszty świata, to organy wydające zezwolenia są często bardziej restrykcyjne niż np. amerykańscy urzędnicy. Co więcej, producenci z Niemiec nie chcą zaszkodzić swojej reputacji przez zbyt wczesne wypuszczanie rodzącej się technologii.

W zeszłym miesiącu samochód Tesla na autopilota jadąc autostradą w północnych Niemczech

W zeszłym miesiącu samochód Tesla na autopilota jadąc autostradą w północnych Niemczech, staranował tył przystanku autobusowego. Krótko po tym zdarzeniu „Der Spiegel” donosił, że wewnętrzny raport ministerstwa transportu określa funkcję autopilota w Tesli jako „znaczne zagrożenie dla ruchu drogowego”. To nie jedyny wypadek z udziałem samosterującej się Tesli, od kiedy ujawniono ją światu w październiku 2015 roku. W maju 2016 roku doszło na Florydzie do zderzenia pojazdu Tesla Model S z półciężarówką. Samochód nie zatrzymał się, gdyż nie rozróżnił białej barwy półciężarówki od bieli nieba.

Niemieccy producenci testują swoją technologię w pełni zautomatyzowanych samochodów na wyłączonym odcinku autostrady w Bawarii.

To może cię również zainteresować: