PiS kładzie rękę na szkolnictwo

PiS ma kolejny pomysł na polską edukację. Gimnazja i licea mają zostać wydłużone na rzecz skróconej edukacji w szkole podstawowej. Matura będzie zdawana zimą, a studniówki organizowane będą jesienią.

Wszystko wskazuje na to, że MEN wydłuży o pół roku czas nauki w szkole średniej. „Gazeta Wyborcza” poinformowała o nowej idei PiS-u na wdrożenie 3,5-letniego liceum oraz 4,5-letniego technikum.

PiS tłumaczy, że likwidacja gimnazjów nie będzie łatwa, więc obmyśla nowe koncepcje, które mają na celu reformę szkolnictwa. Rząd Beaty Szydło ma dwa rozwiązania na jakość nauczania w szkołach średnich, chodzi głównie o licea.
Pierwszym sposobem jest wydłużenie edukacji w szkole o rok lub pół. Wszystko byłoby, jak przed reformą Handkego – 4 lata liceum, 5 lat technikum. Drugim wyjściem jest wydłużenie nauki o jeden semestr. Oznacza to całkowite zmiany w organizacji roku szkolnego, szczególnie jeżeli chodzi o kwestię matur, która w takim przypadku zdawana będzie zimą.
Zdaniem MEN jest to wygodne rozwiązanie. Anna Zalewska obiecała, że od przyszłego roku maturzyści będą mieli szansę odwoływać od wyników matury do kolegiów arbitrażowych. Gdyby maturę zdawano zimą, na odwołanie mieliby wiosnę, więc harmonogram rekrutacji na studia nie zmieniłby się.

JestPaczka.pl

Jeśli rząd podejmie się realizacji planu PiS, absolwenci polskich szkół będą później niż ich rówieśnicy na Zachodzie wchodzić na rynek pracy. Pani minister przyznaje, że w takiej sytuacji może zaistnieć problem, gdyż młodzi ludzie „nie chcieliby być w systemie przez 13 lat”.

Innym pomysłem jest dalsze zachowanie gimnazjów, gdzie uczniowie rozpoczynaliby naukę już po 4 klasie podstawówki. Model „cztery razy cztery” oznacza 4 lata podstawówki, 4 lata gimnazjum, 4 lata szkoły ponadgimnazjalnej.
Krakowscy dyrektorzy, którzy zaproponowali zmiany, uważają, że dzieci o 2 lata młodsze nie powinny mieć problemów z adaptacją w nowym towarzystwie, w przeciwieństwie do dzisiejszych nastolatków. Pomysł ma korzystnie wpłynąć na rangę gimnazjów rejonowych. Twórcy projektu zapewniają, że gimnazjum będzie całkiem inną szkołą, niż obecnie, tym samym wpłynie to pozytywnie na jakość edukacji.

Img / edukacja.dziennik.pl

To może cię również zainteresować: