Piorą, gotują, opiekują się starszymi i dziećmi – często „na czarno”…

W Niemczech pracuje między 100 a 200 tysięcy opiekunek osób starszych, które pochodzą przede wszystkim ze wschodu Europy. 90% z nich pracuje na czarno! Niemiecki dziennik apeluje – „W Niemczech można pracować legalnie”.

Bardzo często mówi się o młodych ludziach, którzy w poszukiwaniu lepszego życia ruszają na Zachód. Są młodzi, potrafią walczyć o swoje, dlatego w Niemczech dostają umowę o pracę i godziwe warunki, a co z osobami starszymi, które w Polsce nie mogą znaleźć pracy lub są już na emeryturze, ale ledwo wystarcza im do pierwszego?

Ci bardziej odważni także wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu pracy, ale ich życie nie wygląda już tak kolorowo, szczególnie życie i praca kobiet…

Piorą, sprzątają, opiekują się starszymi…

W Niemczech Polki (ale także Czeszki, Ukrainki itd.), w „kwiecie wieku” znajdują zatrudnienie w opiece nad osobami starszymi lub dziećmi, ale często zajmują się także prowadzeniem domu, gotują, sprzątają, robią zakupy, w czasie, gdy niemieckie gospodynie domowe zajmują się robieniem kariery i rozwojem zawodowym.

Niemiecki dziennik „Sueddesutsche Zeitung” podaje, że kobiet pracujących w Niemczech, zajmujących się prowadzeniem niemieckiego domu jest od 100 do nawet 200 tysięcy. 90% z nich pracuje „na czarno”!

Śmieciowa umowa, wyzysk i to nie tylko ze strony niemieckich pracodawców…

JestPaczka.pl

Jak zauważa niemiecki dziennik, wiele niemieckich rodzin zatrudnia opiekunki, pomoce domowe oraz gosposie ze wschodu Europy na własną rękę i nie wiąże się to tylko ze sprawami administracyjnymi, ale przede wszystkim z wygodą niemieckich pracodawców, którzy w przypadku choroby pracownika nie muszą szukać na jego miejsce zastępstwa.

Kobiety wyjeżdżające do Niemiec, do pracy są oszukiwane nie tylko przez Niemców, ale także przez agencje pośredniczące w zawieraniu umowy.

W wielu przypadkach kobiety podpisujące w agencjach umowy są zmuszane np. do podpisywania klauzuli o tym, że zwrócą wypłatę, jeśli pracodawca nie będzie zadowolony z ich usług, bardzo często umowa dotyczy pracy całodobowej, co jest niedozwolone, także w Europie Wschodniej – wymieniają prawnicy i apelują o dokładne czytanie umów!

Verdi rusza na ratunek uciśnionym

W obronie kobiet z zagranicy, które w Niemczech wykonują „brudną robotę” stanął związek zawodowy Verdi, który poszerzył pakiet usług doradczych dla kobiet w Niemczech oraz w krajach ich pochodzenia, tak by mogły bronić się przed nieuczciwymi warunkami pracy.

Pytanie tylko czy kobiety chcą i mają na tyle odwagi by walczyć z wyzyskiem zawodowym?

źródło: Foto: kobietawielepiej.pl 

To może cię również zainteresować: