Nietypowy prezent urodzinowy…

Sprawił sobie jeden z mieszkańców Niemiec, który na dzień przed swoimi 27. urodzinami wygrał milion euro!

Kto z nas nie marzy o takim prezencie… Pewnie nie raz zdmuchując świeczki z urodzinowego tortu w głowie kotłowały nam się myśl: „Fajnie byłoby zostać milionerem”, albo: „Miom marzeniem jest wygranie w totka”. Ciekawe czy takie samo życzenie miał student psychologii z Münster, który w poniedziałek wygrał milion euro w niemieckiej wersji kultowego teleturnieju MILIONERZY!

JestPaczka.pl

Kiedy z ust prowadzącego program padło pytanie warte milion euro wszyscy wstrzymali oddech, po chwili okazało się, że zupełnie niepotrzebnie, bo już za chwilę wszyscy razem cieszyli się z wygranej, a świeżo upieczony milioner z radości wstał z krzesła, pobiegł w kierunku publiczności, a na koniec wyściskał prowadzącego.

Do milionera jeszcze nie może dojść informacja o wygranej, dlatego pytany przez dziennikarzy o to, w jaki sposób spożytkuje pieniądze odpowiada z przymrużeniem oka: „Nie mam pojęcia, ale jedno jest pewne, za wygraną nie kupię swojego doktoratu”, co może wskazywać na to, że priorytetem milionera jest ukończenie studiów.

Gratulujemy zwycięstwa i oby woda sodowa nie uderzyła milionerowi do głowy!

To może cię również zainteresować: