Naidoo nie będzie reprezentował Niemiec podczas konkursu Eurowizji

Taką decyzję podjęto po tym, jak przez Niemcy przeszła fala krytyki na wieść o tym, że kontrowersyjny muzyk Xavier Naidoo będzie reprezentował ich kraj podczas konkursu Eurowizji w 2016 roku.

Tym razem decyzja o wyborze wokalisty, który będzie reprezentował Niemcy podczas Eurowizji spadła na barki telewizji publicznej ARD. Widzowie dostali jedynie możliwość zagłosowania na konkretną piosenkę.

ARD zadecydowało, że w tym roku Niemcy będzie reprezentował Xavier Naidoo – 44-letni piosenkarz o afrykańskich i indyjskich korzeniach, który trzeba przyznać jest postacią dość kontrowersyjną. Dlaczego? Dla przykładu. W 2014 roku podczas święta upamiętniającego zjednoczenie Niemiec muzyk wystąpił na wiecu prawicowo-populistycznej grupy Reichsbuerger, która nie uznaje obecnego państwa niemieckiego za suwerenne i domaga się proklamowania Rzeszy w granicach sprzed II wojny światowej.

JestPaczka.pl

W 2012 roku zarzucono muzykowi, że w jednym z utworów znajdują się fragmenty, które przyrównują homoseksualistów do pedofilów. Z kolei w innej doszukano się wątków antysemickich.

Nic w tym dziwnego, że decyzja ARD spotkała się z oburzeniem ze strony dużej części niemieckiego społeczeństwa. Przez Niemcy przeszła fala krytyki, która zaskoczyła sam organ wyborczy.

W sobotę telewizja publiczna ogłosiła, że Naidoo nie będzie reprezentował Niemiec w Konkursie Piosenki Eurowizja w 2016 roku. „Xavier Naidoo to świetny wokalista, który moim zdaniem nie jest rasistą ani homofobem (…) Było jasne, że jest to osoba wywołująca skrajne reakcje, ale gwałtowność reakcji (na jego wybór) nas zaskoczyła. Źle oceniliśmy sytuację” – komentował szef ARD Thomas Schreiber.

Szef ARD zapewnia, że nowy kandydat zostanie ogłoszony niebawem. Finał Eurowizji odbędzie się16 maja w Sztokholmie.