Masz konto w tym banku? Uważaj na oszustów!

 Jak się okazało, były to informacje wyssane z palca, które rozpowszechniali cyberprzęstępcy chcący oszukać klientów i wyłudzić pieniądze. Policja w dalszym ciągu przestrzega przed fałszywymi mailami i SMS-ami.

Kilka dni temu wśród klientów mBanku zapanował chaos, który powstał po tym, jak kilku interesantów otrzymało maile i SMS-y z informacją, że ich bank w najbliższych dniach ogłosi upadłość. Autor wiadomości (podpisując się „Zespół mBanku”) zalecał danemu klientowi przelanie pieniędzy na konkretne konto bankowe w celu ochrony jego funduszy lub weryfikację konta.

mBank ma się dobrze

JestPaczka.pl

Nadzór finansowy banku uspokaja, że mBank jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej, o czym może świadczyć przede wszystkim fakt, że w ubiegły roku placówka zamknęła zyski na poziomie 1,3 mld zł. Co daje lepszy wynik niż w 2014 roku, kiedy roczny zysk banku opiewał na kwotę 1,29 mld zł.
W 2015 roku o 3,3% wzrosła także wartość depozytów klientów. Co więcej, mBank pochwalił się, że w ostatnim czasie udało mu się pozyskać nowych klientów (83 tys. klientów indywidualnych i 473 klientów korporacyjnych).
Na wieść o domniemanym ogłoszeniu upadłości, bank wydał do swoich klientów oficjalny komunikat, w którym możemy przeczytać: „Sytuacja finansowa mBanku jest bardzo dobra i nie ma mowy o jakichkolwiek trudnościach. mBank jest czwartym największym bankiem w Polsce pod względem aktywów, których wartość wynosi obecnie 118,8 mld zł”.
Klientów banku ma także uspokoić ogłoszona niedawno długoterminowa prognoza dla mBanku, ogłoszona przez agencję ratingową Fitch, która podtrzymuje pozytywną ocenę dla banku. Agencja potwierdziła nie tylko rentowność instytucji finansowej, ale także elastyczność kapitałową, wskazując tym samym na stabilność aktywów oraz silną pozycję społeczną.

Klienci ostrzegają przed kolejnymi wiadomościami

W poniedziałek (29.02.) wielu klientów mBanku znowu dostało fałszywe wiadomości zawierające informacje o kłopotach banku, w których możemy przeczytać, że dostęp do serwisu trakcyjnego mBanku został tymczasowo zablokowany, dlatego zaleca się weryfikacje danych, klikając w zamieszony w wiadomości link.
Jak się okazuje. link przenosi klienta do serwisu oszustów (wygląd strony do złudzenia przypomina stronę internetową należącą do mBanku). Na stronie klienci zostają poproszeni o podanie swojego loginu, hasła, a także danych karty bankowej, przez co oddają oszustom przysługę, ponieważ będą mogli oni (oszuści) wejść na internetowe konto oraz przeprowadzać transakcje za pomocą danych pochodzących z karty ofiary.
Z relacji klientów mBanku wynika, że fałszywa wiadomość może mieć kilka wersji i informować m.in. o „autoryzacji konta”, „weryfikacji”, a także „blokadzie systemu”.
Skąd oszuści mogą posiadać adresy mailowe? O to w dzisiejszych czasach nie jest trudno, wystarczy, że wykupili je w sieci baz mailingowych, ponieważ internauci zwracają uwagę, że nie posiadając konta w mBanku, także otrzymali tego rodzaju maile.

Nabrałeś się na oszustwo?

W tym przypadku dana osoba powinna w jak najszybszym czasie skontaktować się z mBankiem (można to zrobić telefonicznie lub za pośrednictwem drogi elektronicznej), należy także zastrzec kartę i zmienić hasła dostępu. Policja zaleca także przejrzenie historii transakcji, w celu sprawdzenia, czy ktoś nie zdążył wypłacić pieniędzy.

To może cię również zainteresować: