Marnotrawstwo Unijnych Pieniędzy?

Europejski Trybunał Obrachunkowy w swoim sprawozdaniu krytykuje sposób w jaki wykorzystywane są środki finansowe UE. Jakie są główne powody tejże nagany? Rozrzutność, tricki i oszustwa.

Kiedy urzędnicy Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, reprezentujący interesy podatników państw UE zabierają się za kontrole zarządzania unijnymi pieniędzmi przyznanymi na realizację różnych projektów, rezultat tego może się okazać kompromitujący.

Fałszywe rachunki, przesadzone koszty personalne, diety za wyjazdy, które tak naprawdę się nie odbyły…

Z opublikowanego w Brukseli sprawozdania Europejskiego Trybunału Obrachunkowego wynika, że w roku 2014 lista projektów finansowanych z kasy unijnych została potraktowana niedbale i dopuszczono się wielu oszustw. Ujawniono to w przypadku 4,4 proc. skontrolowanych wyrywkowo projektów.

Prezes Trybunału Obrachunkowego Vitor Caldeira wskazał w Berlinie przykłady projektów różnych krajów unijnych, którym w ogóle nie powinno przyznać środków finansowych UE. A chodzi o 6,3 mld euro z ogółem 142,5 mld euro.

JestPaczka.pl

A jak to wygląda w Niemczech?

W Niemczech na przykład przyznano środki na projekty budowlane, pomimo że nie zgłoszono ich do obowiązujących w UE przetargów.

„Gdyby tak się stało, koszty prac budowlanych byłyby niższe” – zaznaczył Caldeira.

W innym przypadku unijne dotacje otrzymało średnie przedsiębiorstwo niemieckie na realizację projektu w obszarze energii odnawialnych.

Kontrolerzy Trybunału Obrachunkowego namierzyli, że stawki godzinowe wypłacanych honorariów były mocno przesadzone.
Równocześnie zaznaczali, że nie we wszystkich przypadkach chodzi o oszustwa i zamierzone tricki. Były to raczej błędy w księgowaniu.

Występują one najczęściej w trakcie projektów sporządzanych na poziomie regionów lub w rolnictwie. Ponadto, jak podkreślali kontrolerzy, mimo niecałkowicie prawidłowego wykorzystania unijnych środków, realizowane projekty przyniosły pozytywne efekty.

To może cię również zainteresować: