Czystsze miasto, chudszy portfel

Na ulicach Hamburga, w tamtejszych parkach i na placach zabaw już jest czysto, ale jak zapewniają władze miasta, będzie jeszcze czyściej. Miasto chce wprowadzić nowe regulacje dotyczące ochrony środowiska. W planach są m.in. wyższe kary grzywny za zanieczyszczanie środowiska. Wszystko wskazuje na to, że mieszkańców czeka kolejna ekologiczna rewolucja.

Nowa koncepcja ochrony środowiska opracowana przez Agencję Ochrony Środowiska, Senat i poszczególne frakcje miasta m.in. węzeł sanitarny zakłada, że w przyszłym roku Hamburg będzie jeszcze czystszym miastem, niż jest obecnie, a to za sprawą m.in. podniesienia opłat za sprzątanie miasta. Ta, zgodnie z pomysłem, ma wzrosnąć już od stycznia przyszłego roku. Pomysłodawcy podwyżek twierdzą, że jest to najlepszy sposób do zaprowadzenia porządku w mieście, czego dowodem jest miniony rok. Po wprowadzeniu podwyżki na ulicach i w parkach przestały zalegać sterty odpadów.

Miasto chce także, by w przyszłości odpowiedzialność za czystość w całym mieście spoczywała na barkach jednej ekipy sprzątającej. Ta nie będzie odpowiedzialna tylko za czystość ulic, ale także parków, ścieżek i terenów rekreacyjnych. Zdaniem władz miasta rozwiązanie to wpłynie korzystnie także na gospodarkę miasta poprzez zmniejszenie bezrobocia.

JestPaczka.pl

Ochrona środowiska chce także zwiększyć odpowiedzialność za porządek w mieście każdego mieszkańca z osobna. W tym celu proponowana jest podwyżka cen kar za zanieczyszczanie środowiska (wyrzucanie śmieci na ulicę, niesegregowanie odpadów itp.). „Strażnikami porządku” mają być pracownicy firmy oczyszczającej miasto (do tego zadania ma zostać oddelegowanych około 30 pracowników). Osoby te będą miały prawo zwracać uwagę, upominać, a nawet karać.

Władze miasta zapowiadają także inwestycję w kosze do segregowania odpadów m.in. papieru. Tych w parkach i na ulicach już niebawem pojawi się sto.

Michalina Rosner

To może cię również zainteresować: