Cztery Pytania Dotyczące Home Office, Czyli Pracy z Domu

Praca z domu zamiast codzienne jeżdżenie do biura? Ten pomysł z pewnością spodoba się pracownikom, ale czy pracodawcy? Ci do domowego biura podchodzą raczej sceptycznie.

Praca z domu, z języka angielskiego nazywana home office, szturmem podbija światowe rynki pracy, znajdując zwolenników przede wszystkim wśród pracowników, którzy w ten sposób oszczędzają czas na dojazdach, a matki dodatkowo mogą zająć się swoimi pociechami. Elastyczny czas pracy nie do końca podoba się pracodawcom.
Poniżej odpowiadamy na cztery najczęściej pojawiające się pytania dotyczące domowego biura!

1. Kto może pozwolić sobie na pracę w domu?

Tak naprawdę na pracę w domu może pozwolić sobie każdy, kto we wniosku złożonym pracodawcy użyje dobrych argumentów, ponieważ w Niemczech o tym, kto i przez jaki czas będzie pracował z domu, decyduje właśnie chlebodawca.
Zupełnie inaczej sprawa wygląda np. w Holandii, która w lipcu 2015 roku wprowadziła możliwość pracowania z domu.

2. Dla kogo domowe biuro będzie najlepszym rozwiązaniem?

JestPaczka.pl

Psychologowie uważają, że taki rodzaj pracy jest odpowiedni tylko dla niektórych typów osobowości.
Osobom, które łatwo się rozpraszają, a także te, które nie potrafią się zorganizować, odradza się korzystanie z opcji domowego biura, ponieważ ich produktywność będzie gorsza od tej reprezentowanej w biurze.

3. Domowe biuro – czego potrzebuję?

W home office obowiązują takie same zasady ochrony pracy, jak w biurze firmowym” – mówią specjaliści. Czy zatem konieczny jest osobny pokój, biurko, komputer? Oczywiście to byłoby najlepszym rozwiązaniem, ale w praktyce potrzebujesz dobrego komputera, biurka, wygodnego krzesła, a także dobrze oświetlonego pomieszczenia, które nie koniecznie musi być osobnym pomieszczeniem.
Przed rozpoczęciem pracy w domu warto uzgodnić z pracodawcą kwestię, kto pokrywa koszty zakupu wyposażenia.

4. Czy koszty związane z pracą w domowym biurze można odliczyć od podatku?

Tak. Od podatku można odliczyć koszty wyposażenia (np. biurko, lampa, krzesło), ale także koszty najmu i opłaty za prąd.
Z tej dogodności mogą skorzystać tylko osoby, które są zmuszone do pracy w domu, ponieważ dana firma nie dysponuje biurowcem czy lokalem.
Warto także pamiętać o tym, że urząd skarbowy bierze pod uwagę tylko koszty biurowe, a co za tym idzie czy domowe biuro koncentruje się w jednym, wydzielonym pomieszczeniu. Kącik w sypialni niestety nie wchodzi w tym przypadku w grę.

To może cię również zainteresować: