Co Wolno Wojewodzie, To Nie Tobie… – Prawa Ochroniarza!

JestPaczka.pl

Zapewne nie jeden i niejedna z Was mieli do czynienia z ochroniarzami, czy to w sklepie, dyskotece, podczas koncertu… Czy wtedy ich działania względem Was były zgodne z prawem?
Na początku trzeba wyjaśnić, że rozróżniamy dwie kategorie ochroniarzy: z licencją i bez licencji. Ci najczęściej spotykani, w sklepach czy centrach handlowych, nie posiadają licencji. Nie mają oni żadnych dodatkowych uprawnień, a co za tym idzie ochroniarz ten nie ma prawa nas wylegitymować, nie może także zastosować względem nas środków przymusu bezpośredniego, nie ma prawa nas przeszukać. Co zatem może ochroniarz bez licencji? Zatrzymać osobę, która według niego łamie prawo i przekazać ją w ręce policji.
Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku ochroniarza, który okaże nam swoją legitymację, a także licencję. Ochroniarz z licencją ma prawo:
– poprosić nas o wylegitymowanie się, a wtedy musimy mu okazać dokument tożsamości,
– wyprosić ze sklepu, jeśli się awanturujemy lub w jakiś inny sposób zakłócamy porządek,
– zatrzymać, jeśli podejrzewa nas o złamanie prawa np. kradzież. Uwaga: licencjonowany pracownik ochrony ma prawo zatrzymać podejrzanego, ale nie ma prawa go przesłuchiwać, czy przeszukiwać jego rzeczy osobistych, chyba że podejrzana osoba sama da ochroniarzowi torbę, torebkę, czy plecak do sprawdzenia.
Jeśli chodzi o zatrzymanie. Pracownik ochrony musi uzasadnić, dlaczego zatrzymał daną osobę, jako argumentu może użyć nagrania z monitoringu, na którym będzie pokazane, że zatrzymana osoba łamie prawo.
Licencjonowany pracownik ochrony ma także prawo użyć siły, co jest zgodne z rozporządzeniem z 1998 roku dotyczącym „środków przymusu bezpośredniego” i to nie tylko w przypadku, gdy ktoś będzie próbował uciec z miejsca lub gdy zaatakuje ochroniarza, ale także w przypadku, gdy osoba nie będzie słuchała poleceń ochroniarza i w dalszym ciągu będzie łamała prawo. W przypadku kobiet w wyraźniej ciąży, niepełnosprawnych, dzieci poniżej 13 roku życia i osób starszych licencjonowany pracownik ochrony ma prawo jedynie ją obezwładnić.
Jeśli zostaliśmy źle potraktowani przez pracownika ochrony, możemy dochodzić odszkodowania lub zadośćuczynienia poprzez złożenie skargi. W przypadku zastrzeżeń co do pracy pracownika licencjonowanego zażalenie składamy do Departamentu Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W przypadku pracownika nielicencjonowanego skargę najczęściej kierujemy do kierownika lub właściciela sklepu.

To może cię również zainteresować: