Berlin europejskim centrum nowoczesnego biznesu i pracy?

Od kilku lat niemiecka stolica zyskuje na atrakcyjności w dziedzinie start-upów. Od czasu pamiętnego referendum Wielkiej Brytanii w sprawie wystąpienia z Unii Europejskiej Berlin zabiega o nowe inwestycje. Stara się głównie o firmy technologiczne z samego Londynu.

 

Można rzec, że Berlin start-upami stoi. Obecnie znajduje się ich tam blisko 6 tysięcy. A liczba ta może wkrótce urosnąć. Zwłaszcza że rząd Niemiec w ramach specjalnego programu inwestycyjnego chce przeznaczyć 10 miliardów euro na kredyty dla rozwijających się firm, głównie z branży cyfrowej. Co więcej, nowych pracowników szukają setki start-upów (prawie 500), które chcą zatrudnić od razu 1,5 tysiąca specjalistów. Poszukują przede wszystkim programistów. Oferty pracy dla programistów w Berlinie znajdziesz wpisując w Google praca w Berlinie. Tym dopieru startującym w karierze proponują na samym początku 2900 euro miesięcznie.

 

Cornelia Yzer, senator Berlina ds. gospodarki, podczas lipcowej konferencji Londyn Fintech Week zapewniała, że Berlin przyjmie z otwartymi ramionami wykształcone osoby z Wielkiej Brytanii, gdzie bez przeszkód będą mogły prowadzić swoje firmy. Co miałoby młodych biznesmenów przyciągać do Berlina? Według Yzer są to: technologia, talent i tolerancja. Tuż po brytyjskim głosowaniu w sprawie pozostania bądź wyjścia z Unii do Yzer zgłosiło się 100 firm – przede wszystkim przedsiębiorstw z sektora fintech (technologii finansowych), które już wtedy rozważały przenosiny do stolicy Niemiec.

JestPaczka.pl

 

Berlin nęci także inwestorów. W 2015 roku dzięki start-upom w Berlinie zostały ponad 2 miliardy euro z inwestycji średnio- i długoterminowych, gdzie rok wcześniej był to niecały miliard. Dzięki temu stolica Niemiec urosła do roli lidera w Europie, wyprzedzając Londyn o 1,7 miliarda euro (dane na 2015 rok). Wyprzedza go także w liczbie inwestycji: Berlin – 205, Londyn – 132.

 

Fakt, że warto inwestować w rozwój start-upów w Berlinie, potwierdza ankieta autorów projektu Startup Heatmap Europe. Zapytano w niej 700 młodych przedsiębiorców z 30 krajów Europy o to, gdzie rozpoczęliby swój biznes, gdyby dostali jeszcze raz taką szansę. Doniesienia medialne wskazywały na Londyn, a za nim Paryż. Rzeczywistość zweryfikowała te relacje. Na pierwsze miejsce wysunął się Berlin jako najlepsze miejsce dla nowoczesnego biznesu. Drugie miejsce przypadło Londynowi, zaś trzecie Amsterdamowi. Paryż uplasował się dopiero na 13. miejscu, z kolei Warszawa na 15.

 

Sukces Berlina kreują nie tylko Niemcy, ale też cudzoziemcy. 50% zatrudnionych w berlińskich start-upach to cudzoziemcy, natomiast największą grupą zakładającą nowe firmy w Berlinie są Polacy.

To może cię również zainteresować: