Aplikacja mobilna dla migrantów? Czemu nie!

Największe niemieckie przedsiębiorstwo informatyczne (SAP) ogłosiło, że pracuje nad nową mobilną “apką”, która ułatwi migrantom proces rejestracyjny po dotarciu do Niemiec. Program ten ma być darmową aplikacją i będzie także wykorzystywany przez władze.

SAP zwrócił się do władz niemieckich w sprawie aplikacji, która musi zostać przez nich zatwierdzona i przede wszystkim oceniona pod kątem przydatności i użyteczności.

Co będzie oferowała aplikacja ?

Otóż, główny cel to umożliwienie migrantom wypełnienie formularza z danymi osobowymi oraz udostępnienie informacji dotyczącej ewentualnych krewnych mieszkających w Niemczech.

Dane na temat wykształcenia i doświadczenia zawodowego osoby ubiegającej się o pozostanie w Niemczech to kolejna rzecz, którą aplikacja ma w planach nam “zaserwować”.

Dużym atutem jest to, że wszystkie te dane migranci będą mogli uzupełniać, będąc jeszcze w drodze do Niemiec.

Pewnie się zastanawiacie kto będzie miał dostęp do baz danych ? Do wszystkich informacji tam zawartych wgląd będą miały władze w Berlinie. Dzięki aplikacji będą mogły monitorować miejsce pobytu migranta, sprawdzając np. czy jest już na terytorium Niemiec.

Jakby tego było mało…

JestPaczka.pl

Temat uchodźców, co jest widoczne gołym okiem, jest wałkowany od dłuższego czasu. Gwoli przypomnienia, od początku roku do Niemiec przyjechało ponad 410 tys. uchodźców. Tylko w sierpniu ich liczba przekroczyła 100 tys. Niemieckie MSW spodziewa się, że do końca roku liczba imigrantów przekroczy 800 tys.

Nie da się zaprzeczyć, że Niemcy stały się ulubionym targetem dla imigrantów z całego świata.

Gdzie trafiają Ci, którzy starają się o azyl?

Na początek do placówek pierwszego kontaktu, gdzie są rejestrowani i gdzie spędzają – najczęściej w zbiorowych kwaterach – pierwsze miesiące w oczekiwaniu na decyzję Urzędu ds. Migracji i Uchodźców.

Otrzymują zakwaterowanie, wyżywienie, ubrania i parę groszy na własne wydatki. Samotna osoba dorosła otrzymuje obecnie 352 euro miesięcznie, z tego co najmniej 143 euro w gotówce. Urzędy, aby nie miały za bardzo pod górkę, ułatwiają sobie pracę wypłacając świadczenia często z góry za kilka miesięcy. W zeszłym roku takie świadczenia pobierało ponad 360 tys. osób.

W przypadku rodziny świadczenia te (nawet do 1000 euro), jak zauważył szef MSW Thomas de Maiziere, to podwójna pensja policjanta w Kosowie!

Coś jednak trzeba wymyślić, aby zmniejszyć atrakcyjność Niemiec…

… i tutaj MSW zaproponowało zastąpienie świadczeń wypłacanych w gotówce na bony na usługi i towary.

Podsumowując, po upływie 15 miesięcy azylanci i rodowici mieszkańcy Niemiec otrzymują jednakowe świadczenia. Federalny Trybunał Konstytucyjny uznał podjętą kilka lat temu próbę obniżenia świadczeń za niezgodną z konstytucją.

To może cię również zainteresować: